Przysiady nową walutą. Powstał biletomat promujący aktywność fizyczną.

Przysiady nową walutą. Powstał biletomat promujący aktywność fizyczną.

W jaki sposób skutecznie zachęcić ludzi do podejmowania aktywności fizycznej? Uczynić z niej walutę. Taki właśnie sposób znalazł burmistrz miasta Kluż-Napoka w Rumunii, który z sukcesem wprowadził do swojego miasta niespotykany biletomat. Zapłacimy w nim za przejazd komunikacją miejską, jednak nie gotówką czy kartą, a przysiadami. Stawka to 20 powtórzeń. 

 

Zainstalowany na dworcu autobusowym biletomat oferuje tak zwane „bilety zdrowotne". Czym są wspomniane bilety? To standardowy bilet na przejazd komunikacją miejską, wydawany po podjęciu wysiłku fizycznego – wystarczy wykonać 20 przysiadów przed kamerą dystrybutora, aby otrzymać darmowy przejazd ważny przez 7 dni (dotyczy całej komunikacji miejskiej w Kluż-Napoka).

 

Rozwiązanie zostało wprowadzone 23 sierpnia. Po 4 tygodniach funkcjonowania wykonano aż milionów przysiadów, co odpowiada 55 tysiącom wydanych biletów.

 

Celem projektu jest promocja aktywności fizycznej wsród mieszkańców. Patrząc na statystyki, projekt okazał się sukcesem, ale nie tylko przez wzgląd na liczbę osób, które skorzystały z zaproponowanego rozwiązania, ale także ze względu na fakt, że korzystają z niego zarówno młodzi mieszkańcy Rumunii jak i ci starsi.

 

Należy dodać, że Rumunia nie jest pierwszym krajem, który wprowadził tego typu biletomat. Z końcem 2013r. w Rosji takie samo rozwiązanie funkcjonowało jako promocja Zimowych Igrzysk Olimpijskich. Wówczas mieszkańcy mieli za zadanie wykonać 30 przysiadów w ciągu 2 minut, aby otrzymać darmowy bilet na przejazd metrem.